 |
| |
IR Notes 270 – 25 marca 2026 r.
www.irshare.eu |
|
|
| |
| |
Artykuł redakcyjny Czy musimy zburzyć dotychczasowe prawo pracy, aby chronić „jednorożce”?
Rozporządzenie w sprawie statusu EU Inc. (patrz artykuł wiodący) należy odczytywać w perspektywie przedstawionej w komunikacie, który zapowiada szereg nowych inicjatyw, w raporcie z oceny skutków regulacji oraz w zaleceniu dotyczącym definicji przedsiębiorstw innowacyjnych. Konieczna jest analiza porównawcza wszystkich tych dokumentów, aby zidentyfikować słabe punkty mechanizmu oraz ryzyko związane z optymalizacją społeczną, potępiane przez związki zawodowe (patrz aktualności społeczne poniżej). Jeden przykład: w swoim komunikacie Komisja wspomina o nadchodzącym pakiecie dotyczącym sprawiedliwej mobilności pracowników, który ma zostać przedstawiony w tym roku. Zapowiada, że zbada „możliwość zezwolenia na 100% transgraniczną telepracę dla start-upów i scale-upów w całej Unii, z zastosowaniem przepisów dotyczących zabezpieczenia społecznego państwa członkowskiego, w którym znajduje się siedziba pracodawcy”. To niesamowite uproszczenie pozwoli przedsiębiorstwu wybrać kraj UE o niskich składkach na ubezpieczenie społeczne i maksymalnej elastyczności w zakresie prawa pracy, w celu rekrutacji talentów, które będą niedopłacane (ale potencjalnie mogą się wzbogacić dzięki zharmonizowanym systemom opcji na akcje przewidzianym w rozporządzeniu), pracujących z domu, w dowolnym kraju UE, i przypisania tych talentów do niezbyt hojnego systemu ubezpieczeń społecznych państwa, w którym znajduje się siedziba przedsiębiorstwa. Wreszcie, zgodnie z definicjami przyjętymi dla różnych rodzajów „przedsiębiorstw innowacyjnych” lub poprzez późniejsze zmodyfikowanie przyjętych progów (w zakresie zatrudnienia, obrotów lub udziału budżetu przeznaczonego na badania i rozwój), nic nie stoi na przeszkodzie, aby tradycyjne przedsiębiorstwa przeszły na ten nowy status i wreszcie uwolniły się od „kajdan” prawa pracy i przepisów dotyczących ubezpieczeń społecznych narzuconych przez kraj, w którym obecnie znajduje się ich siedziba. Czy to polityczna fikcja? Kto wie? Jak ponownie widzieliśmy podczas posiedzenia Rady Europejskiej 9 marca, państwa członkowskie obecnie energicznie naciskają na UE, aby uprościła swój „dorobek prawny” w celu zwiększenia konkurencyjności (zob. konkluzje). Jednak Unia posuwa się naprzód, w znacznej mierze za kulisami, preferując zmianę tekstów dotyczących różnych aspektów tej samej kwestii lub przyjmowanie „pakietów” zawierających kilka instrumentów różnego rodzaju, zamiast opracowywania całego zbioru aktów prawnych, który podlegałby wówczas normalnemu procesowi legislacyjnemu – co w opinii tych, którzy chcą przyspieszyć proces deregulacji, jest stratą czasu. Oficjalnie Komisja sprzeciwia się pomysłowi przedstawienia dyrektywy zbiorczej w celu gruntownej zmiany dorobku prawnego europejskiego w zakresie prawa socjalnego, do czego wzywają ją pracodawcy z UE. Komisja nie ustępuje również w kwestii utrzymania dyrektywy w sprawie przejrzystości wynagrodzeń, która była atakowana ze wszystkich stron. Twierdzi nawet, że system28.nie ma być mechanizmem pozwalającym na obejście prawa pracy. Chociaż nikt otwarcie nie przyznaje, że chce zlikwidować europejskie prawo pracy, z obawy przed reakcją związków zawodowych i obywateli, za kulisami podejmowane są już kroki w celu rozmontowania Europy społecznej. Czy chęć naśladowania USA poprzez przyjęcie skrótu „Inc.” w nazwie tak wielu międzynarodowych firm z siedzibą w Delaware, gdzie podatki są niskie, oznacza obietnicę osiągnięcia konkurencyjności? To wątpliwe. Inne, bardziej pozytywne modele, takie jak te nakreślone w raporcie na temat demokracji w miejscu pracy przedłożonym rządowi hiszpańskiemu w lutym (zob. IR Notes 267), powinny skłonić nas do ponownego przemyślenia tego posunięcia i skupienia się zamiast tego na „europejskim modelu”. Na przykład ograniczenie statusu EU Inc. do firm, które pozwalają pracownikom uczestniczyć w procesie decyzyjnym, a jednocześnie przyznają im dostęp do udziałów w firmie, może być w dłuższej perspektywie bardziej korzystne i efektywne ekonomicznie.
Frédéric Turlan Redaktor, IR Notes
|
|
|
 |
|
|
 |
| |
Kim jesteśmy?
IR Notes to dwutygodnik, dostępnay w kilku językach europejskich (angielskim, francuskim, niemieckim, włoskim i hiszpańskim), wydawany przez IR Share i sieć ekspertów. Oferuje europejskie spojrzenie na prawo pracy, stosunki społeczne i politykę zatrudnienia. Można go nabyć w formie subskrypcji za 273 euro rocznie na stronie internetowej IR Share.
Zespół: niniejsze wydanie zostało przygotowane przez Inès Bollet, Victoria Fonseca, Ambre Grenier-Boley, Laura Renucci, Frédéric Turlan e Iris Turlan. Cały zespół IR Share można znaleźć na stronie internetowej.
Zaprenumeruj IR Notes kilkoma kliknięciami na stronie IR Share lub e-mailem: frederic.t@irshare.eu
> Biuletyn IR Notes został uznany za “internetową usługę prasową” zgodnie z art. 1 ustawy nr 86-897 z 1 sierpnia 1986 r. reformującej system prawny prasy. Oprócz uznania jakości IR Notes, korzyści wynikające ze statusu “internetowego serwisu prasowego” pozwalają nam na fakturowanie (we Francji) prenumeraty IR Notes z obniżoną stawką VAT wynoszącą 2,1%.
|
|
|
 |
| |
Śledź nas na LinkedIn ! Aby śledzić aktualności pomiędzy dwoma wydaniami, zapraszamy do subskrypcji strony IR Notes na LinkedIn. ! Śledzi nas już 801 osób 🙂
|
|
|
 |
IR Share jest prywatną, niezależną i apolityczną firmą, której celem jest informowanie i wspieranie wszystkich uczestników dialogu społecznego w Europie i poza nią. Od 2009 r. jest korespondentem Europejskiej Fundacji na rzecz Poprawy Warunków Życia i Pracy (Eurofound) we Francji. |
|
|
Artykuł wiodący
System 28,mający na celu zatrzymanie jednorożców w UE
18 marca Komisja Europejska przedstawiła wniosek dotyczący rozporządzenia w sprawie ustanowienia nowego statusu przedsiębiorstwa, znanego jako „EU Inc.”, którego celem jest wspieranie tworzenia i rozwoju start-upów oraz innowacyjnych przedsiębiorstw w UE. Przedsiębiorstwa te „korzystałyby z jednego, zharmonizowanego zestawu zasad” w postaci „28.systemu”, tj. swego rodzaju fikcyjnego 28.państwa członkowskiego, w którym przepisy prawa spółek są uproszczone do skrajnego stopnia. Kluczowym dokumentem jest wniosek dotyczący rozporządzenia, którego celem jest osiągnięcie pełnej harmonizacji poprzez „jeden zestaw” zasad, z których „przedsiębiorstwa będą mogły korzystać zamiast poruszać się po wielu systemach krajowych, uwalniając w ten sposób prawdziwy potencjał jednolitego rynku”. Korzystając z tego nowego statusu, będzie można założyć spółkę w ciągu 48 godzin, za mniej niż 100 euro i bez wymogów dotyczących minimalnego kapitału zakładowego, poprzez jednorazowe zgłoszenie informacji za pośrednictwem interfejsu na poziomie UE. Jeśli spółka będzie musiała zostać następnie zlikwidowana, spółki EU Inc. skorzystają z uproszczonych i w pełni cyfrowych procedur likwidacyjnych (zob. komunikat prasowy Komisji). Komisja chce szybko wdrożyć to zalecenie zawarte w raporcie Draghiego (który pochodzi już z września 2024 r., zob. IR Notes 236) i wzywa państwa członkowskie oraz Parlament do przyjęcia tekstu do końca roku. Na pierwszy rzut oka rozporządzenie nie wydaje się oferować łagodniejszych przepisów socjalnych. Podkreśla ono potrzebę zapewnienia, aby „ta forma prawna nie mogła być wykorzystywana do obchodzenia praw, w tym w szczególności praw pracowników do udziału w zarządach spółek”. W tekście stwierdza się, że jeżeli w państwie członkowskim, w którym EU Inc. ma swoją siedzibę, obowiązują przepisy dotyczące partycypacji pracowników, mają one zastosowanie do tej spółki. Jednakże tekst wspomina o bardzo niejasnym zastosowaniu „zasady przed-po” w celu zachowania istniejących praw do partycypacji pracowników zaangażowanych w transgraniczne utworzenie spółki EU Inc. Kierownictwo powinno podjąć negocjacje z pracownikami lub ich przedstawicielami „w celu znalezienia polubownego rozwiązania”, które pogodzi prawo spółki do prowadzenia działalności transgranicznej z prawami pracowników do partycypacji. Obawy wyrażone przez Europejski Instytut Związków Zawodowych (ETUI) okazują się zatem uzasadnione (zob. nota polityczna). Jeśli chodzi o prawa zbiorowe, motyw 18 stanowi, że podobnie jak w przypadku innych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, ramy prawne UE dotyczące informowania i konsultacji z pracownikami powinny mieć zastosowanie do spółek typu EU Inc., co nie jest zgodne z oczekiwaniami lobby start-upów (zob. propozycja EU-Inc.org). W odniesieniu do indywidualnych stosunków pracy tekst wskazuje, że zastosowanie ma rozporządzenie (WE) nr 593/2008 w sprawie prawa właściwego dla zobowiązań umownych . Innymi słowy, pracownik podlega „przepisom wybranym przez strony”, korzystając jednocześnie z przepisów ochronnych, takich jak przepisy bezwzględnie obowiązujące zapisane w prawie pracy kraju, w którym zazwyczaj wykonuje swoje obowiązki (art. 8 rozporządzenia), np. maksymalny wymiar tygodnia pracy lub stosowanie ustawowej płacy minimalnej. Poza tym rozporządzenie zwraca uwagę na pracowników, zwłaszcza z punktu widzenia przyciągania talentów: ustanawia zharmonizowaną strukturę planów opcji na akcje, które będą identyczne we wszystkich państwach członkowskich, z możliwością wydawania przez przedsiębiorstwo warrantów, do których nabycia pracownicy będą uprawnieni po obowiązkowym okresie oczekiwania wynoszącym co najmniej 24 miesiące. Wszelkie dochody uzyskane z tych akcji będą opodatkowane w momencie ich sprzedaży. Cel, jakim jest zapobieganie przyciąganiu europejskich talentów przez amerykański sektor technologiczny, jest godny pochwały, ale nie jest pozbawiony ryzyka dla zainteresowanych pracowników, którzy mogą ulec pokusie zaakceptowania niskich wynagrodzeń w zamian za potencjalne duże przyszłe zyski. EU Inc. to instrument prawa spółek ukierunkowany na zwiększenie konkurencyjności: robi wszystko, co możliwe, aby uspokoić przedsiębiorców, ale otwiera również ogromne luki, które mogą pozwolić im na obejście europejskiego modelu społecznego (zobacz artykuł redakcyjny obok).
|
1. Unia Europejska
Aktualności społeczne
Reakcje na projekt28.systemu : Sekretarz generalna ETUC Esther Lynch ostrzega: „Uproszczenie nie może służyć jako pretekst do rozmontowania europejskiego modelu społecznego. Bez odpowiednich zabezpieczeń istnieje ryzyko, że propozycja ta okaże się jedynie odgrzewaną wersją skazanej na porażkę dyrektywy Bolkesteina” (zob. komunikat prasowy ETUC). W imieniu pracodawców Markus J. Beyrer, dyrektor generalny BusinessEurope, wyjaśnia: „cieszymy się, że 28. system jest proponowany jako rozporządzenie i jest otwarty dla wszystkich rodzajów przedsiębiorstw”. Dodaje: „Ponadto z zadowoleniem przyjmujemy skupienie się przede wszystkim na prawie spółek, ponieważ uwzględnienie innych obszarów, takich jak prawo pracy, wywołałoby długie debaty (w tym na temat kompetencji UE) i poważnie opóźniłoby lub zagroziło szansom na przyjęcie” (zob. komunikat prasowy BusinessEurope). Europosłanka Estelle Ceulemans (S&D), była sekretarz generalna belgijskiej konfederacji związków zawodowych FGTB, skomentowała to w poście na LinkedIn napisanym w języku francuskim: „Nie możemy zaakceptować nowej deregulacji, która pozwoliłaby przedsiębiorstwom na wybieranie krajów o bardziej elastycznych przepisach do rejestracji, podczas gdy prowadzą działalność gdzie indziej”.
|
Sztuczna inteligencja a rynek pracy : Podczas posiedzenia Rady w dniu 9 marca hiszpańska minister pracy Yolanda Diaz przedstawiła sześć środków mających na celu sprostanie wyzwaniom związanym ze sztuczną inteligencją i rynkiem pracy, w tym: prawo do szkoleń; przejrzystość algorytmów i nadzór ludzki nad procesem podejmowania decyzji; zagwarantowane prawo do odłączenia się od sieci; stworzenie wskaźnika ryzyka automatyzacji; oraz utworzenie unijnej agencji ds. ochrony danych publicznych. Minister proponuje również nałożenie opłaty na przedsiębiorstwa zajmujące się sztuczną inteligencją w celu utworzenia funduszu adaptacji do cyfryzacji, który sfinansuje niektóre z tych środków (zob. komunikat prasowy).
|
Orzecznictwo
Kryteria społeczne w zamówieniach publicznych : 5 marca Trybunał Sprawiedliwości wydał wyrok w sprawie hiszpańskiej dotyczącej udzielenia gminnego zamówienia publicznego na usługi pomocy domowej. Jeden z kandydatów zakwestionował dwie klauzule społeczne zawarte w zaproszeniu do składania ofert – jedną dotyczącą stawek wynagrodzenia pracowników świadczących tę usługę, a drugą dotyczącą zobowiązania oferenta do wynegocjowania układu zbiorowego. Wyrok jest przedmiotem wnikliwej analizy, ponieważ pojawia się w momencie, gdy Komisja Europejska ma opracować reformy przepisów regulujących zamówienia publiczne: związki zawodowe domagają się, aby w zaproszeniach do składania ofert można było zawrzeć klauzulę wymagającą od oferentów stosowania układu zbiorowego. W omawianej sprawie gmina Ortuella wymagała od kandydatów, po pierwsze, stosowania stawek wynagrodzenia wyższych niż te przewidziane w obowiązującym sektorowym układzie zbiorowym, a po drugie, zobowiązania się do rozpoczęcia negocjacji w sprawie układu zbiorowego w ciągu miesiąca od uzyskania zamówienia, obejmujących wynagrodzenie i warunki pracy pracowników przydzielonych do świadczenia usług pomocy domowej. Gmina zamieściła tę klauzulę, aby zapewnić, że usługi będą świadczone przez „wykwalifikowany, przeszkolony i nadzorowany personel”. Uważa zatem, że pracownicy ci powinni otrzymywać wyższe stawki wynagrodzenia niż przewidziane w układzie zbiorowym. Trybunał Sprawiedliwości podtrzymuje taką klauzulę, argumentując, że „w przypadku umowy o takim charakterze nie jest nieuzasadnione uznanie, że kryterium udzielenia zamówienia uwzględniające wynagrodzenie korzystniejsze […] niż przewidziane w obowiązującym sektorowym układzie zbiorowym może przyczynić się do osiągnięcia tego celu poprzez poprawę jakości […], ponieważ korzystniejsze wynagrodzenie miałoby skutek w postaci zatrzymania personelu wykonującego umowę oraz umożliwienia zatrudnienia personelu o wyższych kwalifikacjach”. Artykuł 67 ust. 1 dyrektywy 2014/24 stanowi, że instytucje zamawiające opierają udzielenie zamówień publicznych przede wszystkim na ofercie najkorzystniejszej ekonomicznie. Czy artykuł ten jest zgodny z klauzulą, która automatycznie zwiększa koszty ponoszone przez gminę? Tak, twierdzi Trybunał Sprawiedliwości: „wzrost […] całkowitej kwoty wynagrodzeń, którą oferent proponuje zastosować wobec osób wykonujących zamówienie, pozwala instytucji zamawiającej na wskazanie oferty najkorzystniejszej ekonomicznie w rozumieniu tego przepisu”. Trybunał akceptuje również obowiązek podjęcia negocjacji z pracownikami przypisanymi do tego zamówienia. Wymóg ten ma na celu „ułatwienie dialogu między partnerami społecznymi, a tym samym zachęca do korzystania z tego prawa, wymagając jedynie, aby wybrany oferent podjął starania o zawarcie układu zbiorowego z przedstawicielami personelu przypisanego do realizacji zamówienia, bez naruszania prawa tych ostatnich do udziału w ustalaniu elementów podwyżki wynagrodzenia i warunków pracy”. Wyrok ten został z zadowoleniem przyjęty przez Europejską Konfederację Związków Zawodowych ( ), która wzywa Komisję do „wykorzystania przeglądu dyrektyw dotyczących zamówień publicznych w celu utrwalenia tego orzeczenia, zapewniając, aby przedsiębiorstwa, których pracownicy są objęci układem zbiorowym, miały przewagę przy udzielaniu zamówień publicznych” (zob. komunikat prasowy).
|
Europejski dialog społeczny
- Ubezpieczenia : 12 marca europejscy partnerzy społeczni z sektora ubezpieczeń przyjęli wspólną deklarację mającą na celu ożywienie działalności w tej branży. Dokument ten stanowi uzupełnienie ich wcześniejszych inicjatyw w zakresie cyfryzacji i podkreśla, że „kluczowe znaczenie mają dialog społeczny oraz, w stosownych przypadkach, negocjacje zbiorowe, informowanie i konsultacje podczas wprowadzania i wdrażania sztucznej inteligencji oraz narzędzi cyfrowych, a także ciągłe monitorowanie”.
|
- Handel detaliczny : 12 marca europejscy partnerzy społeczni z sektora handlu detalicznego opublikowali wspólne oświadczenie, w którym wzywają instytucje UE do zajęcia się różnymi kwestiami, w tym „nieuczciwą konkurencją ze strony platform handlowych z państw trzecich oraz przedsiębiorców sprzedających bezpośrednio konsumentom w UE, często bez uwzględnienia norm i przepisów UE” (zob. wspólny komunikat prasowy). Przyjęli oni również swój program prac na lata 2026–2027.
|
2. Państwa członkowskie
Belgia
1 marca Krajowa Rada Pracy (CNT) rozpoczęła trzeci cykl selekcji projektów pilotażowych mających na celu zapobieganie wypaleniu zawodowemu. Ta długoterminowa inicjatywa, przewidziana w porozumieniu międzybranżowym na lata 2017–2018, zaowocowała przygotowaniem broszury zawierającej zalecenia dla pracodawców. Wnioski o dotacje należy składać do 31 maja 2026 r. (zob. komunikat prasowy).
|
Hiszpania
Reakcja pracodawców na „demokratyzację w miejscu pracy” : 10 marca dwie konfederacje pracodawców, CEOE i CEPYME, opublikowały wspólny komunikat prasowy, w którym ogłosiły, że nie wezmą udziału w rozmowach przy okrągłym stole na temat dialogu społecznego dotyczącego demokracji w miejscu pracy (zob. IR Notes 267). Ich zdaniem jest to kolejny przykład interwencjonizmu ze strony państwa i naruszenie praw własności prywatnej. Pomimo odmowy CEOE i CEPYME twierdzą, że nadal wierzą w negocjacje zbiorowe jako narzędzie konsultacji (zob. komunikat prasowy).
|
Francja
Bezpieczeństwo i higiena pracy : Od 16 marca pracodawcy, którzy chcą zgłaszać wewnętrzne szkolenia odbywane przez swoich pracowników lub weryfikować zgłoszenia dokonywane przez instytucje szkoleniowe, mają do dyspozycji paszport prewencyjny. Celem tego narzędzia, które zostało stworzone na mocy ustawy z dnia 2 sierpnia 2021 r. w celu wzmocnienia profilaktyki w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, jest ułatwienie monitorowania i aktualizacji szkoleń w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy (zobacz prezentację narzędzia – EN). Aby kwalifikować się do zgłoszenia, szkolenie musi: 1/ dotyczyć bezpieczeństwa i higieny pracy; 2/ być realizowane w ramach przedsiębiorstwa; 3/ skutkować wydaniem dokumentu potwierdzającego udział pracownika; 4/ zapewniać umiejętności, które można wykorzystać na identycznym stanowisku. Dostępny jest symulator, który pomaga pracodawcom określić, co należy zgłosić.
|
3. Przedsiębiorstwa
Społeczna odpowiedzialność biznesu
Zgodność z zasadami należytej staranności : W orzeczeniu wydanym 12 marca przez Sąd Okręgowy w Paryżu [Tribunal Judiciaire] grupa kosmetyczna Yves Rocher (LBYR) została zobowiązana do wypłacenia 48 000 euro sześciu byłym pracownikom dawnej tureckiej spółki zależnej LBYR z powodu niedoskonałości systemu identyfikacji ryzyka, który nie zapobiegł naruszeniom praw związkowych oraz przypadkom dyskryminacji związkowej. Składający skargę należą do grona 132 pracowników tej spółki zależnej, którzy zostali zwolnieni po przystąpieniu do tureckiego związku zawodowego Petrol-IS. To już drugi przypadek, w którym francuska firma została uznana za winną naruszenia ustawy z 2017 r. o należytej staranności (po sprawie dotyczącej fikcyjnych „samozatrudnionych” pracowników zatrudnionych przez grupę La Poste, zob. IR Notes 220), ale po raz pierwszy pracownicy zatrudnieni poza Francją przez spółkę zależną francuskiej firmy domagali się odszkodowania od spółki macierzystej. Istota wyroku dotyczy mapowania ryzyka, które ustawa z 2017 r. umieściła „na pierwszym planie środków, które należy uwzględnić w planie należytej staranności przedsiębiorstwa, ponieważ to od niego zależy określenie działań, które należy podjąć w celu ograniczenia ryzyka, zapobiegania poważnym naruszeniom i wdrożenia ich monitorowania”. W orzeczeniu stwierdzono, że przeprowadzone mapowanie „nie obejmuje analizy ryzyka spółek zależnych”, które zostały wyłączone z zarządzania ryzykiem związanym z działalnością grupy, oraz że choć rzeczywiście obowiązkiem spółki jest identyfikacja i ustalenie priorytetów ryzyka, „nic w tej sprawie nie daje wglądu w procedurę lub metodę stosowaną” przez Yves Rocher, […] „w celu określenia informacji, które miały zostać uwzględnione w planach czujności na lata 2017 i 2018”. W opinii sądu to „zaniedbanie” samo w sobie stanowi „naruszenie” jej obowiązków. Sąd dodaje, że „ani wydanie kodeksu postępowania, ani rzekome środki naprawcze podjęte później – po materializacji ryzyka – nie mogą zrekompensować” nieadekwatności przeprowadzonej analizy. To niedociągnięcie „może pociągać za sobą odpowiedzialność cywilną spółki LBYR i zobowiązać ją do zrekompensowania straty, której wypełnienie jej obowiązków zapobiegłoby”. Judith Kirton-Darling, sekretarz generalna industriAll Europe, komentuje z zadowoleniem: „Orzeczenie stanowi ważny kamień milowy w zakresie odpowiedzialności korporacyjnej” (zob. komunikat prasowy).
|
|
|